Ostatnio mrozy rozsadzają we Wrocławiu po kilkanaście rur dziennie. Z usuwaniem awarii jest problem, gdy wejście do kanału blokują zaparkowane auta. Policja i straż miejska twierdzą, że można je przestawić, ale MPWiK się boi. Dlatego nieraz woda płynie ulicą całymi dniami.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11103561,Przez_samochod_nie_naprawia_rury__bo_sie_boja_kierowcy.html