Comę i jej muzykę można lubić lub nie, ale jedno trzeba przyznać bezsprzecznie - od jej wokalisty, Piotra Roguckiego niejeden polski muzyk mógłby się uczyć, jak utrzymywać świetny kontakt z publicznością. Łodzianin na koncertach bawi się ze swoimi fanami, zachęca do wspólnego śpiewu i tańca, a chwilami staje się niemal dyrygentem wielkiego chóru. Popis swoich umiejętności dał po raz kolejny w niedzielę w klubie Eter.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11092932,Coma_rozgrzala_wroclawska_publicznosc_w_klubie_Eter.html