Przeciętny człowiek potrzebuje dwóch minut, by dostać się na most Poniatowskiego. Człowiek na wózku - pół godziny - mówi Szalony Wózkowicz. I apeluje: - Zbudujcie tu windy. Do apelu przyłącza się radny ze Śródmieścia
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8918246,Wybrakowany_most__bez_wind_wchodzisz_pol_godziny.html