Załóżmy, że jest już Euro 2012. Berlińczyk wysiada z pociągu na Dworcu Centralnym i na postoju tuż obok wsiada do taksówki. Co pomyśli, jeśli za krótki kurs zapłaci równowartość 30 euro, a może i lepiej? Że Warszawa taka droga? Nie! Pomyśli, że go orżnęli.![]()
http://gazeta.pl.feedsportal.com/c/32739/f/576334/s/1c6c55c7/l/0Lwarszawa0Bgazeta0Bpl0Cwarszawa0C10H348620H110A919670HNielegalny0Ipostoj0Ipod0ICentralnym0I0I0Iwstyd0Iprzed0Iturystami0Bhtml/story01.htm