Od kilku dni przekazywana jest informacja o całkowitym zamknięciu ul. Marszałkowskiej w związku z budową II linii metra. Jakoś nikt nie zadaje pytania, czy nie można stacji pod główną arterią miasta zbudować bez totalnego paraliżu - zwraca uwagę nasz czytelnik.![]()
http://gazeta.pl.feedsportal.com/c/32739/f/576334/s/1c50057e/l/0Lwarszawa0Bgazeta0Bpl0Cwarszawa0C10H348620H110A670A450HNie0Imozna0Iuniknac0Iparalizu0Imiasta0I0IZa0IPRLu0Isie0Idalo0Bhtml/story01.htm