Cukiernię Wiernickich i knajpę Kwinto na rogu al. „Solidarności” i Jana Pawła II zasila generator spalinowy, bo prąd za długi odcięła elektrownia. Właściciele cukierni nie chcą słuchać skarg mieszkańców kamienicy, którym przeszkadza warcząca dzień i noc maszyna. - Ja twierdzę, że generator jest cichy - twierdzi Paweł Wiernicki.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7348870,Cukierni_i_pubowi_odcieli_prad__dzialaja_na_generator.html