Ortodoksyjni Żydzi przyjeżdżający na Kazimierz przywożą ze sobą pełne torby mrożonej żywności. Wszystko przez to, że w Krakowie działa tylko jedna koszerna restauracja.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8090354,W_Krakowie_trudno_o_koszerne_jedzenie.html